Namietności
- Wyjęłam go i zaczęłam pieścić w dłoniach. Wojtek uśmiechał się zadowolony, aż w końcu powiedział. - Chyba zasłużyłem na coś więcej? Po tych słowach natychmiast padłam na kolana i pokazałam, że potrafię zadziałać naprawdę dynamicznie. Potem on zrobił się bardzo dynamiczny. Wymacał mnie dokładnie, a następnie spenetrował jeszcze obie dziurki, w finale zalewając [...]
Bardzo chętnie patrzył mi na tyłek, identycznie jak każdy gość z baru. Pewnego razu zaklinowaliśmy się w wąskim przejściu do kuchni. Zawiązał się bardzo rzeczowy dialog: - Śpieszysz się dzisiaj do domu? Bo dla mnie nie ma różnicy, czy dotrę o piątej, czy o siódmej. Jeden chuj… - To samo ja. Jedna cipa… Chętnie [...]
Milczałam. Tym bardziej, że nie wypada mówić z pełnymi ustami. Wypluwając nasienie prezesa z przerażeniem stwierdziłam, że zapragnęłam, aby ten pokraczny i aseksualny łysielec natychmiast mnie zadowolił. Było mi wszystko jedno. Podniecenie wzięło górę nad estetyką. Bez pytania o zgodę usiadłam okrakiem na twarzy Koleckiego i kazałam mu się wylizać. Zrobił to http://zfejp.ni-.-m nastolatka [...]
- Nie za szybkie tempo, prezesie? - powstrzymałam go. - Ja już swoje zrobiłam, teraz kolej na pana. - Prawdziwa suka z ciebie - wypalił ni z tego ni z owego. - Chętnie bym cię przeleciał, ale niezupełnie wywiązałaś się ze swojego zadania… - i tu spojrzał na dół. Tak jak chciał, położyłam mu [...]
- I chciałabym zrobić go jak należy. Od tego zależy cała moja kariera. - Przykro mi, ale chyba nie będę mógł pani pomóc - powiedział, ale już bez poprzedniej zaciekłej stanowczości. Był wyraźnie zmiękczony i tak samo wyraźnie zainteresowany moimi nogami. - Nie będę nalegała, ale sam pan widzi, że dziennikarze nie gryzą. - [...]
Choć próbowałem wcześniej, to jednak do 18. roku życia nie udało mi się zaruchać. Wciąż byłem prawiczkiem i bardzo mnie to wkurzało. Te laski, co mi się podobały, albo bały się ciąży, albo były już zajęte. Kumple chwalili się miłosnymi podbojami, a ja wciąż w samotności trzepałem gruchę… Zmieniło się to w ostatniej klasie liceum, [...]
Pechowa jazda okazała się całkiem przyjemna!
Wraz ze Sławkiem wracaliśmy ze wspaniałego urlopu w Hiszpanii. Wypoczęci i zrelaksowani… Chyba było nam za dobrze, bo nagle zaczął prześladować nas pech. Niedaleko polskiej granicy z Niemcami nasz samochód „wyzionął ducha i trzeba byłe wezwać pomoc drogową. Parę godzin później siedzieliśmy na walizkach w pociągu do Warszawy (auto zostało [...]
Mój partner lubi, kiedy leżę na nim zwrócona pupą do jego twarzy. Ale nie o to chodzi. On mnie wtedy zaczyna lizać po pupie. Tzn. w odbyt. Jest to wprawdzie przyjemne, ale boję się, że niebezpieczne. Czy on się czymś nie zarazi?
Justyna
Od dawien dawna pupa stanowi afrodyzjak dla mężczyzn. Dotykanie zaś odbytu ustami, a także [...]
- A masz erosa? - No, nie mam… - To na drugi raz kup, najlepiej w Peweksie, bo te nasze lubią pęknąć przy naładowaniu. A widząc, że się gotuję, dodała: - Będzie z ciebie niezły kogut, ale potrzebujesz doświadczenia, więc możesz sobie zadupczyć w otworek rezerwowy. Tylko wylej z butelki trochę oleju do lepszego [...]
- To od słońca - usprawiedliwiłem się. - Czyżby? Zacisnęła na nim palce i uniosła do pionu. - Wiesz, co było ulubioną zabawą pewnego francuskiego króla z guwernantką? - zapytała. - Co? - Most zwodzony - odpowiedziała i zaczęła nim poruszać jak dźwignią. Nie wiem, skąd wytrzasnęła tego króla, skoro nigdy nie lubiła historii, [...]
Na przykład klapsy… Chciałbym dostawać klapsy. Marzę o tym, by kobieta, z którą uprawiam seks, biła mnie po tyłku! Na samą myśl twardnieje mi penis. Wyobrażam sobie, jak na niej leżę, jej słodka cipka zaciska się na moim fiucie, słyszę jak wzdycha z zadowoleniem, a jej dłonie - zgrabne, miękkie paluszki - ślizgają się [...]
Od tamtej pory milczy, a ja ciągle nie wiem, czy ta wspólnie przeżyta noc była końcem naszej przyjaźni, czy początkiem romansu.
MAŁGORZATA
Myślałam, że będę skrępowana, zniesmaczona, sparaliżowana faktem, że robię coś wbrew naturze z osobą, która nigdy nie pociągała mnie fizycznie, ale kilka chwil później, gdy zatraciłyśmy się w głębokim pocałunku, moje obawy prysły. Uległość Magdy, jej ciepłe wargi, miękkie ciało i niezwykłość sytuacji, podnieciły mnie do nieprzytomności. Zdjęłam z niej piżamę i dotknęłam palcami [...]
.. Jak na przykład ekspedientka na stacji paliw, Grażyna (28) z Darłowa: - Choć przez naszą stację i przy okazji przez moje łóżko przewinęło się już od groma chłopów, to z ogoloną cipką czuję się czysta i nietknięta. Poza tym w lecie, gdy słońce grzeje i zawiewa wietrzyk, to bez majtek moja myszka ma się [...]
Ćwiczy Pan w ten sposób opanowanie, które potem przyda się już we współżyciu z dziewczyną. Przed spotkaniem z partnerką proszę też samodzielnie doprowadzić się do orgazmu. To spowoduje, że Pana napięcie nieco opadnie i stosunek z dziewczyną będzie dłuższy. Jeśli nic Panu nie pomoże i będzie się Pan upierał przy lekach, to proszę pójść [...]
Góra