luty 2011 Archiwa
Zebranie ciągnie się w nieskończoność. Siedzę pośród podstarzałych nudziarzy w dwurzędowych garniturach, słucham nudnych sprawozdań, oglądam słupki i wykresy. Udaję zainteresowanie, ale myślami jestem gdzieś daleko. Dzień zapowiada się na wyjątkowo smętny, lecz nagle znajomy dźwięk wyrywa mnie z letargu. Z przepraszającym uśmiechem wyciągam komórkę. Spoglądam na wyświetlacz. Znajome imię elektryzuje mnie. Właśnie tego potrzebowałem. [...]
Są chwile, kiedy słowa nie są potrzebne i to była właśnie taka chwila. - Sprawiłaś mi niesamowitą rozkosz - odezwała się wreszcie Pamela. Spojrzałam jej w oczy i musnęłam ustami rozchylone wargi. - Chcesz jeszcze? - spytałam z uśmiechem. - Chyba teraz ja powinnam… - zaczęła. - Mną się nie przejmuj - weszłam jej [...]
Gdy rozsunęłam palcami wilgotne wargi i zaczęłam je głaskać, Pam zesztywniała, a jej oczy poszukały moich oczu. - Nie chcesz? spytałam - Chcę - wyszeptała wyraźnie zawstydzona, jakby robiła to po raz pierwszy. Pierwotnie nie planowałam oralu. Chciałam doprowadzić ją orgazmu w prosty sposób, zwykłym pocieraniem łechtaczki z możliwością dostania się do środka, [...]
- Nie zrobię niczego wbrew twojej woli - obiecałam poważnym tonem. Spojrzała mi w oczy i po kilku dramatycznie długich sekundach cofnęła ręce. Starłam się być cierpliwa i delikatna, co nie było łatwe, bo lubię ostrą jazdę, a nie „bułkę przez bibułkę. Dotknęłam jej piersi dopiero przy następnym pocałunku. Zadrżała. Ja chyba też. Nie [...]
Dokładnie to napisała: „Zobaczyłam cię w innym świetle i bardzo ci w nim do twarzy. Ja pierdzielę, ale odjazd. Zaprosiłam ją do domu. Starzy pojechali na działkę robić jesienne porządki i zostawili mi wolną chatę na cały weekend. Kupiłam wino i ptasie mleczko, zapaliłam świece i znalazłam w zbiorach ojca kompakt z piosenkami Grechuty. [...]
Na przykład klapsy… Chciałbym dostawać klapsy. Marzę o tym, by kobieta, z którą uprawiam seks, biła mnie po tyłku! Na samą myśl twardnieje mi penis. Wyobrażam sobie, jak na niej leżę, jej słodka cipka zaciska się na moim fiucie, słyszę jak wzdycha z zadowoleniem, a jej dłonie - zgrabne, miękkie paluszki - ślizgają się [...]
Długo błądzi w moich ustach, jakby szukała w nich natchnienia. Moja fujara budzi się z letargu szybciej ode mnie. Czuję, jak przez materiał ociera się o jej pępek. Ona też to czuje. Jej dłonie zsuwają ze mnie letnie gatki. Twardy drążek ląduje na mokrym brzuchu dziewczyny. Jest jaśniejszy od niego! Nie dane mu jednak [...]
W przyszłe wakacje planujemy z kuzynem wylot na Kubę. To nasze wspólne marzenie - dorwać się do tych ognistych babeczek tańczących rumbę na ulicach Hawany. Kasiorka na bilet już zaoszczędzona. Na miejscu czeka nas śmiesznie tanie życie, a przyjemność sama poprosi o skosztowanie. W tym kraju turystów traktują jak królów, byle mieli nieco grosza przy [...]
Smętne kłaki sterczały ponad nim we wszystkie strony. Przez fiuta przeleciały drobne elektryczne iskierki a to nie zapowiadały nic dobrego. - Już przykładamy plasterki, a potem tylko ciach i po bólu! Pani Kasia znała swój fach. Obkleiła dokładnie okolice fiuta plastrami z wosku. Cóż z tego skoro pomiędzy nich kutas redaktora wyjrzał ciekawie w [...]
Można więc sobie wystrzyc w tym miejscu wąską szczecinkę, albo serduszko, albo inicjały ukochanego. Z tym ostatnim trzeba jednak uważać w warunkach rewolucji seksualnej, kiedy partnerów zmienia się jak rękawiczki. Na szczęście włosy odrastają. Depilacja brazylijska to natomiast usuwanie kompletnie włosów za pomocą wosku cukrowego. Dotyczy nie tylko tegoż wzgórka, ale nawet… klatki piersiowej [...]
Sięgnąłem po termometr. Gorączka wyraźnie wzrosła…
Przez kilka następnych dni prowadziliśmy przez Internet cudownie podniecające rozmowy. Wprost nie mogliśmy się doczekać następnego spotkania. Na sobotę przygotowałam danie z kuchni włoskiej, kupiłam butelkę dobrego szampana oraz seksowną bieliznę. Ale Daniel nie przyjechał. Najpierw pomyślałam, że coś się stało. Zdenerwowana zadzwoniłam na jego komórkę, ale odebrała jakaś baba i powiedziała - cytuję [...]
Po prostu balonik, w którym dmuchnął redaktor nie zawsze odpowiedzialny Jan Poeta, pękł ze wstydu. O tym może jednak innym razem, bowiem wtedy w tle również była kobieta poszukującą narzeczonego. Wracając do tego lipcowego dnia… Siatkę małych jaboli zagranicznego pochodzenia nasza trójka spożyła nad wodą w Dolinie Siedmiu Stawów, a kiedy Poeta widział już [...]
Kasia była młodą, śliczną dziewczyną. W Redakcja „Porannego Wzwodu często zmieniała swoją siedzibę, a wszystko to po to, aby wierzyciele i inni urzędnicy nie nadążyli z namierzeniem tego sympatycznego wydawnictwa. Nie zmieniała się natomiast wielkość fiutów widocznych na fotkach, głębokość penetrowanych przez nich mrocznych i włochatych jaskiń miłości oraz gęstość kleju życia, którym obficie tryskali [...]
26. - Chcę całować! - Chwycił Adę za włosy, a następnie wycisnął jej namiętny francuski pocałunek.
27. Zawsze pragnęła seksu we trójce. Niestety, Tomasz przyprowadzał do domu wyłącznie chłopaków.
28. Jednak ona marzyła o zbliżeniu z inną dziewczyną. Nareszcie nadarzyła się okazja.
29. Ada całowała ją czule. Rozkoszowała się każdym muśnięciem warg przyjaciółki, równocześnie podrażniając sobie broszkę dyscyplinką.
30. [...]
Góra