kwiecień 2010 Archiwa
Zabrałem się do roboty. Najpierw zacząłem delikatnie całować i lizać okolice jej muszelki, co jeszcze bardziej ją podniecało. Gdy uznałem, że jest już dostatecznie podniecona, zająłem się jej różyczką. Delikatnie rozchyliłem jej płatki i przeciągnąłem językiem od dołu do góry. Usłyszałem długi jęk, który wydobył się z ust Mai. Wiedziałem, że właśnie na to [...]
A ty co najbardziej wspominasz z takich nietypowych rzeczy? - He, he… najbardziej pamiętam jak kiedyś w nocnym klubie mój były chłopak wszedł pod stolik przy którym siedzieliśmy i zrobił mi minetkę. - Teraz Ty - powiedziałem. - Ok. W takim razie - onanizuję się przynajmniej dwa razy w tygodniu - prawda czy fałsz? [...]
- Zagrajmy w świństewka - powiedziała nagle Maja. - No wiesz, taka gra - mówisz jakieś świństewko o sobie, na przykład „spałem z trzema lesbijkami, a ja zgaduję, czy to prawda czy nie. Jak zgadnę, to ty zdejmujesz jakąś część garderoby, jeżeli nie - to ja. Acha - i nie wolno oszukiwać, bo cała zabawa [...]
Cały sierpień spędziłam na swojej działeczce, gdzie mam maleńki basenik. Ładnie się opaliłam i popływałam tam i ciutkę na golaska! Mówią, że rude są fałszywe. Nie wiem, skąd się wzięło takie powiedzenie. Ja jestem szczera i zawsze mówię to, co myślę. Jak podoba mi się dany facet, to potrafię mu o tym powiedzieć bez oporów. [...]
Było to bolesne i… bardzo przyjemne. Uwielbiam, jak ktoś onanizuje mnie gwałtownie, mocno i brutalnie. Mój ptaszek kocha brutali, którzy wyciskają go jak cytrynę albo gryzą. Zostawiliśmy na prześcieradle wielką plamę nasienia, które Edek ze mnie wydoił. Kiedy było już po wszystkim, wielkolud udał się do łazienki po swoje ubranie. Wrócił gotowy do wyjścia, [...]
.. On zaś obmacywał mnie gdzie sięgnął, w szczególności upodobał sobie moje sutki, które zaczął „kulać między palcami, co nawet było miłe i potęgowało przyjemność, bo sutki mam wrażliwe jak kobieta i lubię, gdy ktoś się nimi interesuje w czasie seksu. Chciałem, żeby zlał się we mnie. Po to go ujeżdżałem chyba, no nie? Już, [...]
Z trudem opanowałem krztuszenie się, ale nie miałem szans cofnąć głowy choć o centymetr. Edek mnie trzymał i rżnął oralnie. Na szczęście, podniecenie Edka było wprost proporcjonalne do szybkości, w jakiej dochodził. Pieprzył mnie w buźkę kilka minut, a gdy poczuł zbliżający się wytrysk, wyhamował i wyjął na zewnątrz nabrzmiałego i mokrego od śliny [...]
Czekał na mnie przed lokalem. Weszliśmy razem. Szefowa, pani Agata, bez zbędnych słów zaprowadziła nas do przytulnego pokoju, zainkasowała od Edka banknot i, zanim się oddaliła, wskazała łazienkę, jakbyśmy się chcieli podmyć przed… Myję się zawsze przed spotkaniem, więc nie muszę tego robić co pół godziny. Edek zaś skorzystał. Wrócił do pokoju po kilku [...]
Uwielbiam „grać na flecie. Podnieca mnie wyprężona męskość, zwłaszcza wyprężona ku mnie, dla mnie, abym się nią zajął… Taki już jestem, lubię go mieć w sobie, w tej dziurce czy w tamtej. Albo jeszcze lepiej - jednego w tej, drugiego w tamtej i jeszcze ze dwa obok.
Niestety, takiego pięciokąta jeszcze nie doświadczyłem. Panowie najczęściej lubią [...]
Z zapałem obciągała mi pałę, śliniąc ją obficie. Język i usta dziewczyny czyniły cuda! Już po chwili byłem gotów na strzał. Ale powstrzymałem się i zająłem jej wilgotną piczką. Zsunąłem majteczki, aż odsłoniła się apetyczna szpara, pokryta odrastającym włosiem. Popieściłem ją palcami, a potem zanurzyłem twarz między uda laski i zrobiłem jej taką minetkę, [...]
Im bliżej lata, tym więcej panienek zaczęło chodzić na moją siłownię. Lubiliśmy zerkać z chłopakami, jak prężą swoje ciałka na przyrządach. Czasem było na co popatrzeć… Ubrane w kuse, kolorowe stroje mamiły moje oczy opalonymi brzuszkami i szczupłymi ramionkami. A gdy jeździły na rowerkach lub biegały na bieżni, cycuszki rozkosznie skakały im pod sportowymi topami. [...]
- Pani dyrektor u siebie? - padło pytanie. -Już dosz… wyszła! - rzuciłem prędko. Dopiero w szatni zorientowałem się, że mam rozpięty rozporek. Wieczorem opowiedziałem Misi, co widziałem. Speszyła się, ale zaraz przyznała się do wszystkiego. Szefową poznała już dawno przez internet, szukając sposobności do robienia tego z kobietą, to dzięki tej znajomości pracuje [...]
Wahałem się, czy podejść i spróbować się przyłączyć, ale ostatecznie wymiękłem. Misia pewnie miała swoje powody, żeby się nie przyznać do tego związku (chyba że robiła to po raz pierwszy), a szefowa mogła się zdenerwować i wywalić mnie z roboty. Poprzestałem więc na podglądaniu przez szparę, uważając tylko, żeby mnie nie zobaczyły, ale one [...]
I rzeczywiście usłyszałem podejrzany ruch. A może to tylko autosugestia? Drzwi nie puszczały, więc pobiegłem po zapasowy klucz, który sprzątaczka trzymała w gablotce. Wziąłem go i po chwili uchylałem ostrożnie drzwi. Gdyby ktoś stał obok mnie, poprosiłbym go, żeby mnie uszczypnął. Bo to, co zobaczyłem, jak żywo przypominało scenę z fantazji. Były tylko dwie [...]
Potem obchodzę biurko, staję za głową szefowej, ona zaś łapie za mojego wacka i ładuje go sobie do buzi. Misia przyłącza się do niej i obie robią mi loda. W końcu ląduję na biurku. Misia, trzymając się krzesła, dosiada mnie i zaczyna galopować, szefowa wciska mi w usta swoją nabrzmiałą łechtaczkę i wargi sromowe, [...]
Góra